Wyraziłem swoją opinię o ACTA, krótko i dosadnie. Mimo, że jestem osobą chronioną przez tego typu umowy (podobno, nigdy bowiem nie doświadczyłem łask z tym związanych) uważam, że obecnie forsowany system uszczelniania wszystkich luk w prawie autorskim jest nie tylko błędny, ale i szkodliwy. Nie wgłębiając się w szczegóły, bo te poruszano już setki razy w sieci i poza nią, napiszę tylko jedno: próbując zawłaszczyć jak największy kawałek torcika, korporację zadławią kulturę i co może ważniejsze, naukę.


