Przekopywania zasobów Internetu ciąg dalszy. Dzisiaj przedstawiam kolejny blog z recenzjami. A w nim opinia osoby, która pisze o sobie tak: "Z wykształcenia politolog, pracujący w branży internetowej, w weekendy sędzia koszykarski. Nałogowy czytelnik, głównie fantastyki. Pisze o swoich literackich przygodach - byłych, obecnych i (czasem) przyszłych."
Jest w tej książce scena, gdy główny bohater przekracza most na Missisipi z duszą na ramieniu, gdyż wezbrane powodziowe wody grożą w każdej chwili zerwaniem przeprawy. W środę czytam o tym w historii o postapokaliptycznej Ameryce, a już w weekend sam z niepokojem obserwuję wzbierające rzeki w moim rodzinnym Wrocławiu. Czytej dalej...


